środa, 22 stycznia 2014

Księstwo na skale

Do Monaco ciągną rzesze turystów i nie tylko. Księstewko jak chusteczka do nosa, spiętrzone na skale z widokiem na lazurowe morze jawi się jako raj na na tym padole. Zawsze ładna pogoda, zapewnione bezpieczeństwo - żyć i cieszyć się !



Gwardia pałacowa


Pałac wznosi się - a jakże - na skale a spod niego taki widok



Monaco jest uroczym państewkiem w postaci miasta. Językiem oficjalnym jest francuski, ale monakijczycy mają swój język monegaski. I to widać na każdym kroku:












Flagi... można się pomylić :)










Widoki niezwykłe


Miasto na skale


Dżapończycy jak zwykle, też 



Pałacu trzeba bronić :)






Książę Albert - najważniejszy w rodzie







Budynek Muzeum Morskiego i Morze Śródziemne 

Piękny park 

I ciekawa roślinność

Monaco jest państewkiem religijnym. Ma swoją katedrę pod wezwaniem św. Devotty, oczywiście Dewotką zwanej. Katedra jest kościołem koronacyjnym i pogrzebowym władców. Na płycie nagrobnej księżnej Grace zawsze są kwiaty.

Św. Dewotka

Przy wejściu do katedry przypomnienie o Roku Wiary


Być chrześcijaninem to być przywiązanym do słowa Chrystusa

Być chrześcijaninem to stać się takim jak Chrystus

Wikariat Generalny Arcybiskupa Monako

Wejście do Wikariatu

Jest jeszcze kościół p.w. MB Miłosierdzia





Wnętrze kościoła MB Miłosierdzia




Zjeżdżając w dół autobusem miejskim, częściowo po trasie Rajdu Monaco, wpadamy w szpony hazardu, czyli Monte Carlo!

Pałac uciech hazardowych wszelakich

Przed nim stoi wklęsło-wypukłe lustro. Tu z bliska

Z szerszą perspektywą widzianą po wyjściu od ruletek, gier i kart
A to od strony wklęsłej

Obok głównej jaskini graczy, można wpaść na kawę i pograć bardziej niewinnie